Ktoś bardzo krótko zapytał w komentarzy pod jednym z wpisów na tym blogu – „jak ominąć windykację sądową”. Zakładam, że autor pytania to wierzyciel. I albo bardzo zależy mu na szybkim odzyskaniu długu, albo ma świadomość tego że wierzytelność jego jest sporna lub słabo udokumentowana (i mógłby w sądzie przegrać sprawę).

Read More