Periodyczne naruszanie dóbr osobistych na stronie www; zaprotokołowanie zawartości strony www przez notariusza

Poruszamy problem (publikując pytanie i poradę) w sprawie jakich coraz więcej w związku z upowszechnieniem się internetu i wiedzy o działaniu wyszukiwarek internetowych. Upublicznianie niepochlebnych informacji w internecie spotykane jest coraz częściej. Niekiedy jest usprawiedliwione i dopuszczalne przy zachowaniu pewnych granic na przykład gdy celem jest sprzedanie lub zwindykowanie długu: https://praktyk.org.pl/upublicznianie-dlugu-jako-metoda-windykacji/ jednak niemało jest też upublicznień całkowicie bezprawnych, niczym nieusprawiedliwionych jak to opisane poniżej i przed tym należy się bronić i wyciągać konsekwencje od sprawców takich naruszeń.

Pytanie: Jest taki psychopata z którym kiedyś żyłam w związku. Prowadzi firmę i ja też prowadzę. Naruszał moje dobra osobiste jako przedsiębiorcy, szalującymi wpisami na jego stronie internetowej. Sąd nakazał mu usunięcie tych treści, Usunął je następnego dnia po wydaniu wyroku. Po czterech miesiącach koleżanka wysłała mi link do jego strony internetowej na której znowu ten sam tekst przeciwko mnie i mojej firmie jest publikowany w formie ostrzeżenia przede mną. Wysłałam mu maila w którym zażądałam trwałego usunięcia tego oszczerstwa i zagroziłam że ponownie pójdę z tym do sądu a wtedy będzie już gorzej niż za pierwszym razem. Po kilku godzinach znowu nie było już tych treści. Co kilka tygodni sprawdzałam i już nie pojawiły się. Zapomniałam w końcu o tym i dopiero dziś sobie przypomniałam. Ten psychol znowu umieścił to samo co sąd nakazał mu usunąć. Co mogę zrobić? Jeszcze nie kontaktowałam się z nim, pomyślałam, że najpierw poradzę się. Zrzut ekranu wykonałam dla sądu, czy to wystarczy aby udowodnić, że on to znowu opublikował? jak otrzyma wezwanie z sądu na rozprawę, to na pewno usunie ale znowu nie na stałe. To chory typ.

Porada prawna: Zgodnie z art. 308 par. 1 Kodeksu postępowania cywilnego, sąd może dopuścić między innymi także dowód będący zrzutem ekranu. We „Właściwości” znajduje się informacja o dacie utworzenia zrzutu ekranu. Nie wiem natomiast po pierwsze, czy nie da się zmienić tej daty a po drugie, czy nie da się jakoś przerobić zrzutu ekranu. Po prostu nie wiem. Załóżmy, że dzisiaj nie jest to możliwe a może jutro ktoś wymyśli sposób albo już wymyślił ale ogół o tym nie wie. Może sąd będzie miał takie wątpliwości jak ja i nie dopuści takiego dowodu? Nie wiem.

Jest pewniejszy sposób – zwrócenie się do notariusza o zaprotokołowanie zawartości strony internetowej. Notariusz może tego dokonać na podstawie art. 104 par. 3 prawa o notariacie. Z tego co wiem, to notariusz drukuje stronę widoczną na jego komputerze i poświadcza, co widać na niej oraz wpisuje datę (może i godzinę też, nie wiem) dokonania zaprotokołowania. I sąd zapewne dopuści taki dowód.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.