Sprzedaż długu i GIODO

Na stronie internetowej GIODO a dokładniej tutaj czytamy między innymi, że firma windykacyjna może podawać do publicznej wiadomości (np. poprzez ogłoszenie w Internecie, czy gazecie) dane osobowe dłużników w celu sprzedaży wierzytelności. Super, cieszy mnie to niepomiernie. Jednak dalej na tej samej stronie czytamy, że uzasadnione jest tylko takie wskazanie danych osobowych dłużnika, które są niezbędne do określenia tej wierzytelności. GIODO twierdzi zatem, że ujawnienie w ofercie sprzedaży wierzytelności imienia, nazwiska i miejscowości zamieszkania dłużnika (bez podawania dokładnego adresu) jest uzasadnione, gdyż określa przeciwko komu wierzytelność przysługuje, ale nie wkracza jednocześnie zbytnio w jego prywatność. Zbyteczne i ingerujące w prywatność dłużnika byłoby według GIODO natomiast podawanie w ofercie sprzedaży wierzytelności dokładnego adresu zamieszkania dłużnika.

Trzeba jasno wskazać, że mamy w wyżej przytoczonym stanowisku i uzasadnieniu przykład braku znajomości realiów tudzież wyobraźni urzędnika który sformułował taką tezę. GIODO samo przyznaje, że wierzytelność należy wystarczająco określić a ja dodaję od siebie że dlatego, iż potencjalny kupiec zwykle szuka wierzytelności konkretnego podmiotu (osoby) a nie jakiej bądź wierzytelności i dlatego coraz więcej wierzycieli jest zainteresowanych takim publikowaniem swych dłużników: https://windykator.szczecin.pl/opublikuj-dluznika-we-wlasnym-rejestrze-dlugow/. Według GIODO, imię i nazwisko oraz nazwa miejscowości wystarczy do jej określenia. OK, to przyjrzyjmy się, jak określona jest i doprecyzowana oferta sprzedaży długu np. ” Dłużnik Tomasz Nowak, Warszawa, kwota 10.000 zł. – wierzytelność na sprzedaż” Ilu Tomaszów Nowaków jest w Warszawie? Zapewne dziesiątki o ile nie setki. Praktycznie równie dobrze można by w ogóle nie podawać imienia i nazwiska, tylko napisać np. „Sprzedam dług”.

Zwróćmy uwagę, że nawet dodanie nazwy ulicy przy której dłużnik mieszka (czemu GIODO sprzeciwia się) też nie określa wystarczająco takiej wierzytelności. No, zobaczmy np. „Dłużnik Tomasz Nowak, Warszawa, ul. Marszałkowska, kwota 10.000,00 zł.” Niewykluczone, ze przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie mieszka kilku Tomaszów Nowaków. Co więcej, zauważmy że ci z nich, którzy nie są dłużnikiem mogą zostać zdyskredytowani przez tak niedookreślone dane dłużnika w ofercie. Ktoś z pracy, może jakiś kontrahent albo znajomy wpisze sobie w Google „Tomasz Nowak ul. Marszałkowska Warszawa” i zobaczy że „Tomek Nowak jest dłużnikiem! A takiego rzetelnego zgrywa. Trzeba na niego uważać…”. Osoba taka prawdopodobnie nie zada sobie trudu zweryfikowania na giełdzie wierzytelności dokładnego adresu. A gdyby nawet chciała zweryfikować, to co? Ma usłyszeć „Przykro nam, przez telefon nie możemy podać dokładnego adresu.”? Czy ktoś w GIODO o tym pomyślał? Jak widać, chyba nie.